Karnawał w RIO.
Brazylia to kraj uśmiechniętych, cudownych ludzi. Jego mieszkańcy uwielbiają pomagać innym i wbrew powszechnej opinii nie odkładają wszystkiego na jutro. Mają jedną twardą zasadę nikt nie może ich pośpieszać. Ten piękny kraj łączy w sobie park narodowy w Tocantins z wyglądem sawanny, wodospady, ogromne wydmy. Można tam dotrzeć awionetką (które nie ma gdzie lądować) albo długą drogą. Ale wróćmy do karnawału. Brazylijczycy raczej nie są piękni, a wręcz większość z nich to nie cuda Boga. A mimo wszystko ci ludzie bawią się cudownie, kochają i akceptują siebie. karnawał zaczyna się w piątek przed Środą Popielcową i trwa aż pięć dni. Po ulicach w rytmach samby paradują cudowne kobiety i mężczyźni pochłonięcie przez muzykę. Idą całe szkoły tańca, jadą na sambodromach. Widok jest niezapomniany. Pięć dni cudownej zabawy jest jedyny w swoim rodzaju. Z roku na rok powstają karnawałowe parady w wielu krajach ale żadna nie dorównuje Brazylii. To trzeba zobaczyć na własne oczy.
